W Świdniku jest sporo fajnych miejscówek. Jedne są większe, inne mniejsze. Dużą ich zaletą jest różnorodność – każdy spot oferuje inne możliwości. Łączy je jedno: wszystkie są w Świdniku – a to oznacza że mamy zapewniony dobry klimat jazdy na desce.
View Larger Map
Skatepark
Nowowybudowany skatepark jest najlepszym skateparkiem do jazdy we wschodniej Polsce. Po 6 latach tłumaczenia władzom, że Świdnik potrzebuje normalnego skateparku, wreszcie zbudowano skatepark. Od razu zrobiło się w nim ciasno, bo jest aż tylu chętnych do jazdy. Ten skatepark jest celem wycieczek skaterów z całego województwa.
- Co tam jest?
Skatepark jest dość długi i dwupoziomowy. Jest tam: quarterpipe, pół piramidy, bardzo dużo różnych murków i manualpadów, różne rurki i wallride. Wszystkie przeszkody są idealnie rozmieszczone, dzięki czemu można płynnie jeździć po całym skateparku i robić sobie sekwę za sekwą.
- Nawierzchnia:
Gładki beton.
- Oświetlenie:
O dziwo brak. Władze Świdnika nie pomyślały że po zmierzchu też jeździmy, podobno “ma być”. Czy będzie – i kiedy – to się okaże. Oby nie jak z autostradami na Lubelszczyźnie.
Plac “Konstytucji 3-go Maja” nazywany potocznie “placem Bolka i Lolka” jest największym i kiedyś jednym z najlepszych spotów w regionie. Niestety z powodu źle ułożonych płyt byle jakiego piaskowca, nawierzchnia z czasem straciła swoje właściwości.
- Co tam jest?
Plac jest podzielony na trzy podstawowe poziomy. Każdy poziom jest połączony schodami z niższymi poziomami. Na górnym – największym – poziomie jest duża przestrzeń, kilka drewnianych ławek. Bardziej ciekawy jest środkowy poziom. Na niego schodzi 5, 6, 5 schodów. Przy 5 i 6 schodach są murki w dół do kolan. Jest tam też długi prosty murek, wysoki za kolana.
Ze środkowego poziomu na najniższy prowadzą 3 długie schody, a po obu stronach schodów są niskie proste murki. Z boku placu – po jego wschodniej stronie – jest ciąg schodów kolejno 6, 4, 1, 3, 3, 2.
- Nawierzchnia:
Piaskowiec, dość szybko ściera deskę.
- Oświetlenie:
Latarnie zapalane po zmroku.
Kaufland
Bardzo przestrzenny i spokojny spot. Idealny do nauki nowych flipów, manuali, a gapy pozwalają się wczuć w szybszą i bardziej opływową jazdę.
- Co tam jest?
Długi pusty parking z boku sklepu. Dużo miejsca, studzienki, manualpad, gap przez chodnik, gap przez trawę, poziome rurki wysokie na 5 decków, bank do robienia tricków w kąt, metalowa barierka na slidy (taka jak przy autostradach). Spot jest idealny do robienia długich sekwencji.
- Nawierzchnia:
Asfalt.
- Oświetlenie:
Oświetlenie zapalane po zmroku.
Lidl
Na Lidl zazwyczaj się idzie, gdy ma się ochotę na manuale. Jest tam dobra nawierzchnia i dużo wolnego miejsca.
- Co tam jest?
Jeden krótki manualpad, gap przez chodnik, jeden długi manualpad – który dobrze nadaje się na kombinacje tricków. Ogólnie jest też dużo miejsca na sekwencje.
- Nawierzchnia:
Odwrócona kostka brukowa.
- Oświetlenie:
Latarnie włączane po zmroku.
“Fotek”
Na fotku najlepiej jeździć w sobotę po południu albo w niedzielę, bo wtedy jest zamknięte solarium.
- Co tam jest?
2 zajawkowe schodki przed wejściem do solarium, a w zimie szybko schnący plac z asfaltu.
- Nawierzchnia:
Trochę stary asfalt, ale jest zajawa.
- Oświetlenie:
Brak.
“Berlinek”
- Co tam jest?
4 schodki obok sklepu “Społem”.
- Nawierzchnia:
Podjazd z eleganckiego betonu, odjazd z kostki brukowej.
- Oświetlenie:
Lampy zapalane po zmroku.
Stary Skatepark
Jest to pierwszy skatepark jaki został wybudowany w Świdniku.
- Co tam jest?
Skatepark składa się z blaszanych i dość wysokich telepiących się elementów. W środku skateparku stoi piramida, otoczona dużym bankiem, czterema quarterami i psudofunboxem z pseudomurkiem (bardziej nadaje się do jazdy na rolkach).
Kiedyś na tym skateparku były murki które sami sobie wybudowaliśmy i na których wszyscy zawsze jeździli (nawet z Lublina) ale urząd miasta Świdnika nam je ukradł decyzją Grzegorza Pastusiaka. Od tego czasu skatepark zaczął pustoszeć.
Od chodnika wzdłuż ulicy do skateparku prowadzi 9 schodów, a po obu ich stronach są poręcze.
- Nawierzchnia:
Asfalt (niestety w opłakanym stanie).
- Oświetlenie:
Latarnie zapalane po zmierzchu.
Szpital
Szpital ma wiele fajnych rzeczy. Jedyną wadą tego spotu są lekarze, którzy często wyganiają nas po 5 minutach jazdy.
- Co tam jest?
Double set, 4 a potem 3 schodki. Niski murek w dół wzdłuż 10 schodów, dach (150cm) do skakania w dół.
- Nawierzchnia:
Podjazd do double seta jest z idealnych płytek, odjazd z kostki brukowej. Najazd do murka jest ze średniego asfaltu. Najazd na dachu jest z asfaltu/papy, a lądowanie na kostce.
- Oświetlenie:
Słabe.



